Oferta dla pierwszych · Gloomia Pro $14.99 $9.99
← Wszystkie wpisy

Steam Machine od Valve działa na Linuksie: co tryb pulpitu SteamOS oznacza dla tapet na żywo

Nieco ponad miesiąc temu Valve w końcu wypuściło Steam Machine, swój kompaktowy komputer do salonu, nad którym firma pracowała po cichu przez lata po pierwszej, nieudanej próbie z 2015 roku. To już realny produkt, stojący pod telewizorem u sporej liczby graczy, i działa na SteamOS, tym samym systemie opartym na Linuksie, który napędza Steam Decka, a nie na Windowsie. Ten jeden szczegół ma większe znaczenie, niż mogłoby się wydawać, bo oznacza, że pod konsolowym interfejsem Steam Machine kryje się prawdziwy pulpit, pełne środowisko KDE Plasma, na które można przełączyć się i używać jak każdego innego komputera z Linuksem. A prawdziwy pulpit linuksowy to dokładnie takie środowisko, z myślą o którym powstają aplikacje do tapet na żywo.

To nie jest pretekst reklamowy. Gloomia ma już prawdziwe, podpisane wersje na Windows, macOS i Linuksa, więc pojawienie się masowego urządzenia linuksowego w salonach wielu graczy to naprawdę ciekawy temat, wart uczciwego omówienia, łącznie z tymi elementami, które wciąż nie mają jednoznacznej odpowiedzi.

Specyfikacja Steam Machine
CPUPółwłasny układ AMD Zen 4, 6 rdzeni / 12 wątków
GPUPółwłasny układ AMD RDNA 3, 28 jednostek obliczeniowych
Pamięć wideo8 GB dedykowanej pamięci GDDR6
Pamięć systemowa16 GB DDR5, jeden kanał
Cel graficzny4K przy 60 kl./s z FSR
Szacowana wydajnośćPorównywalna do RX 6600 lub RTX 3060, według niezależnych testów
Cena (512 GB, bez kontrolera)4389 zł
Cena (2 TB, z kontrolerem)6048 zł

Warto spojrzeć na Steam Machine w szerszym kontekście: to jak dotąd najbardziej konkretna próba przeniesienia doświadczenia PC do salonu bez rezygnowania z otwartości typowej dla komputera osobistego, w przeciwieństwie do tradycyjnych konsol, które pozostają zamkniętymi ekosystemami. Czy ten zakład się opłaci, pokażą najbliższe miesiące, ale przy okazji pojawił się ciekawy efekt uboczny dla każdego, kto śledzi rozwój Linuksa na pulpicie: dojrzały system operacyjny, z prawdziwym środowiskiem KDE Plasma, trafia teraz do mnóstwa salonów, w których nikt raczej świadomie nie zainstalowałby Linuksa.

Oficjalne ceny w Polsce

Valve potwierdziło oficjalne ceny pod koniec czerwca 2026 roku, a pierwsze egzemplarze trafiły do klientów w ostatnich dniach tego samego miesiąca. Podstawowy model z dyskiem 512 GB bez kontrolera wyceniono na 4389 zł, wersja z dyskiem 2 TB kosztuje 5739 zł, a zestawy z dołączonym Steam Controllerem to odpowiednio 4698 zł i 6048 zł. Przed premierą mówiło się o cenie znacznie bliższej 600 dolarom, ale globalny wzrost cen pamięci i nośników danych w 2026 roku podbił koszty w całej branży, i Steam Machine nie była wyjątkiem. Te kwoty wywołały spory niesmak wśród części społeczności graczy.

Co siedzi w środku

Pod obudową Steam Machine kryje się półwłasny układ APU AMD w architekturze Zen 4, z sześcioma rdzeniami i dwunastoma wątkami, oraz półwłasny układ graficzny RDNA 3 z 28 jednostkami obliczeniowymi i 8 GB dedykowanej pamięci wideo GDDR6. Aby okiełznać koszty po gwałtownym wzroście cen pamięci, Valve ostatecznie ograniczyło system do jednego modułu 16 GB zamiast pierwotnie planowanej konfiguracji dwukanałowej, co niezależni recenzenci zmierzyli jako spadek wydajności o mniej więcej 20 procent w zadaniach wrażliwych na przepustowość pamięci względem pierwotnie zaplanowanej konfiguracji dwukanałowej.

Coś, co zaskoczyło pozytywnie nawet krytyków ceny, to poziom hałasu. Niezależne testy zmierzyły Steam Machine na poziomie około 35,4 dBA przy maksymalnych obrotach wentylatora i zamkniętym panelem przednim, spadającym do około 23 dBA przy obniżonych obrotach, przy zachowaniu pełnej kontroli nad temperaturami. Dla urządzenia zaprojektowanego, by stać obok telewizora w salonie, a nie pod biurkiem, to celowa i zauważalna decyzja projektowa, kontrastująca z tym, jak głośne potrafią być pod obciążeniem niektóre mini komputery z wyższej półki.

Valve publicznie broniło tej decyzji cenowej, twierdząc, że celem jest utrzymanie otwartości ekosystemu PC zamiast dotowania sprzętu ze stratą, jak zwykle robią to tradycyjne konsole, sprzedawane poniżej kosztu w zamian za marżę odzyskiwaną później na sprzedaży gier. Kolejny szczegół wart zapamiętania dla osób pomijających zestaw z kontrolerem: Valve jasno powiedziało, by nie liczyć na to, że samodzielny Steam Controller trafi do sprzedaży osobno przed 2027 rokiem, więc kto pominął pakiet, do tego czasu musi radzić sobie z kontrolerem innej marki albo klawiaturą i myszką.

Co naprawdę oznacza "działa na Linuksie" pod Trybem Gry

SteamOS domyślnie uruchamia się w Trybie Gry, konsolowym interfejsie zaprojektowanym pod kontroler, który ukrywa niemal cały system operacyjny pod spodem, dokładnie tak jak w Steam Decku. Ale po naciśnięciu przycisku Steam, wejściu w Zasilanie i wybraniu Przełącz na Pulpit, Steam Machine pokazuje pełny pulpit KDE Plasma: pasek zadań, menedżer plików, przeglądarkę, terminal i Discover, centrum oprogramowania KDE, które instaluje dodatkowe aplikacje przez Flatpak, format pakietów szeroko stosowany w wielu dystrybucjach Linuksa.

View Terminal
Terminal dobrze pasuje do estetyki maszyny, która pod Trybem Gry jest w pełni działającym pulpitem linuksowym, z prawdziwym terminalem.

SteamOS z założenia korzysta też z systemu plików w trybie tylko do odczytu, więc zainstalowanie oprogramowania spoza katalogu Flatpak wymaga świadomego wyłączenia tego zabezpieczenia, czego Valve odradza większości użytkowników nastawionych po prostu na granie. To realne ograniczenie, o którym warto wiedzieć, zanim założy się, że dowolna aplikacja pulpitowa po prostu zadziała.

Co to praktycznie oznacza dla kogoś, kto już ma domowy komputer

Dla większości osób w Polsce, które interesuje przede wszystkim tryb pulpitu, a nie granie w salonie w 4K, sensowniejszym punktem wyjścia może być właśnie instalacja SteamOS na własnym, już posiadanym sprzęcie, zamiast wydawania ponad czterech tysięcy złotych na oficjalne urządzenie Valve. To samo środowisko KDE Plasma, ten sam Tryb Gry i ten sam tryb pulpitu, tyle że na komputerze, który już się ma, bez konieczności kupowania nowego pudełka pod telewizor.

Czy Gloomia się tu odnajdzie?

Na papierze tak: tryb pulpitu to prawdziwe środowisko KDE Plasma na Linuksie, dokładnie ta kategoria pulpitu, na którą Gloomia ma już natywną, podpisaną wersję, z oknami, systemem plików, w którym można instalować oprogramowanie przez Flatpak, i możliwością uruchamiania ogólnych aplikacji spoza biblioteki Steam. Trzeba jednak uczciwie zaznaczyć, że nie testowano tego konkretnie na sprzęcie Steam Machine, a system plików tylko do odczytu w SteamOS pozostaje realną przeszkodą dla instalowania czegokolwiek spoza Flatpaka. Kto ma już doświadczenie z Gloomią na standardowym pulpicie linuksowym, znajdzie więcej informacji w poradniku Gloomia na Linuksie, który opisuje instalację na typowym środowisku KDE Plasma, choć niekoniecznie tym konkretnym z Steam Machine.

View Starfield
Starfield, jedna z trzech darmowych tapet Gloomii, to lekki wybór do przetestowania trybu pulpitu na maszynie pomyślanej przede wszystkim do grania.

Tapeta na żywo na konsoli w salonie, ma to sens?

Wszystko zależy od tego, do czego w danym momencie służy sprzęt. W Trybie Gry na pełnym ekranie odpowiedź jest uczciwie negatywna, i rzeczywiście Gloomia automatycznie pauzuje się w momencie wykrycia dowolnej aplikacji lub gry na pełnym ekranie, właśnie po to, by nie odbierać mocy GPU trwającej rozgrywce. Ten sam mechanizm szerzej opisano w poradniku o tapetach na żywo dla graczy. W trybie pulpitu, gdy Steam Machine pełni funkcję cichego komputera z Linuksem podłączonego do monitora zamiast konsoli pod telewizorem, sytuacja zmienia się całkowicie i zachowuje się jak każdy inny pulpit, dla którego tapeta na żywo od początku była pomyślana.

Na sprzęcie dzielonym między granie a codzienną pracę warto też pamiętać, że nie wszystkie sceny obciążają GPU tak samo, co szerzej tłumaczy poradnik o baterii i wydajności. Kto ma już licencję Gloomia Pro lub zastanawia się, jak ją aktywować na nowym sprzęcie, znajdzie wszystko w poradniku o wypróbowaniu Gloomia Pro.

Tak czy inaczej, ta historia jest wciąż w toku. Kolejne aktualizacje SteamOS mogą jeszcze zmienić, jak łatwo instalować oprogramowanie spoza Flatpaka, a szersza dostępność sprzętu z czasem może obniżyć ceny. Na razie warto traktować to jako świeży, wciąż rozwijający się kawałek krajobrazu Linuksa na pulpicie, wart obserwowania niezależnie od tego, czy ktoś kupi Steam Machine, czy po prostu zainstaluje SteamOS na własnym sprzęcie, i niezależnie od tego, po jakiej stronie tej dyskusji ostatecznie się znajdzie.

Najczęściej zadawane pytania

Ile kosztuje Steam Machine w Polsce?

Podstawowy model z dyskiem 512 GB wyceniono na 4389 zł, wersja z dyskiem 2 TB kosztuje 5739 zł. Zestaw ze Steam Controllerem to odpowiednio 4698 zł i 6048 zł.

Jaki system operacyjny ma Steam Machine?

SteamOS oparty na Arch Linuksie, ten sam system co w Steam Decku. Domyślnie uruchamia się w konsolowym Trybie Gry, ale pod spodem kryje się pełny pulpit KDE Plasma, na który można przełączyć się w każdej chwili.

Czy da się uruchomić Gloomię w trybie pulpitu Steam Machine?

Tryb pulpitu to prawdziwe środowisko KDE Plasma na Linuksie, dokładnie ta kategoria pulpitu, na którą Gloomia ma już natywną, podpisaną wersję. Na papierze wszystkie elementy się zgadzają, ale nie testowano tego konkretnie na sprzęcie Steam Machine, a system plików SteamOS w trybie tylko do odczytu utrudnia instalowanie czegokolwiek spoza katalogu Flatpak bez świadomego wyłączenia tego zabezpieczenia, czego Valve odradza większości użytkowników.

Kiedy Steam Machine trafiła do sprzedaży?

Valve potwierdziło oficjalne ceny pod koniec czerwca 2026 roku, a pierwsze egzemplarze trafiły do klientów w ostatnich dniach tego samego miesiąca.

Czy tapeta na żywo ma sens na konsoli podłączonej do telewizora?

Przy głównym zastosowaniu, czyli graniu w Trybie Gry na pełnym ekranie, niekoniecznie, a Gloomia automatycznie pauzuje się w momencie wykrycia dowolnej aplikacji lub gry na pełnym ekranie, właśnie po to, by nie rywalizować o moc GPU. W trybie pulpitu, używanym jako cichy komputer z Linuksem podłączony do monitora, sytuacja wygląda zupełnie inaczej i zachowuje się jak każdy inny pulpit, dla którego tapeta na żywo została pomyślana.

Ożyw swój pulpit

Trzy tapety za darmo na zawsze. Windows, macOS i Linux.

Pobierz Gloomia